poniedziałek, 17 listopada 2014

Bajkowo... czyli Festiwal Czekolady i Słodyczy

W miniony weekend w Warszawie w Pałacu Kultury i Nauki odbywał się Festiwal Czekolady i Słodyczy. Było poprostu bajkowo...
Byłam tam w piątek z czego bardzo się cieszę, ponieważ ominęły mnie gigantyczne kolejki, które były w sobotę i niedzielę. Ale uważam, że tyle barw i słodyczy w jednym miejscu mogło spokojnie wynagrodzić to długie wyczekiwanie.
Osobiście liczyłam na więcej degustacji ale myślę, że wyszło mi to na zdrowie. :)
Można było podpatrzeć dekoracje muffinek, czy jak zrobić kwiatki z masy marcepanowej.
Moją uwagę przykuły również piękne kreacje zrobione z czekolady.
Jednak jedno stoisko wyjątkowo mnie zainteresowało, to Pracownia Artystyczna Sarzyński. Jeśli kiedyś będę urządzać swoją wymarzoną sypialnię, to napewno będzie ona wyglądać podobnie. ;)
Miłym zaskoczeniem dla mnie było również stoisko sklepu pomocnicykuchenni.pl Nie znałam wcześniej tego sklepu ale teraz napewno jeszcze nie raz coś w nim zakupię.
Nie da się tych wszystkich cudowności, kolorów, zapachów i smaków opisać w słowach.
Mała fotorelacja dla Was... abyście mogli chociaż w ten sposób przenieść się w ten magicznie świat czekolady i słodyczy.
A ja czekam z wielką niecierpliwością na następne targi ...


środa, 12 listopada 2014

Dla gości i dla dzieci... Kolorowe babeczki dla każdego

Te muffinki wykonałam na urodziny mojego męża ( mówi się że mężczyźni są jak dzieci). Reakcja mojego męża na ich widok bezcenna, ta radość... ;)
Jeszcze tak kolorowych babeczek nie robiłam. Szczerze w pierwszym momencie stwierdziłam, że są tak śliczne że szkoda ich jeść. Ale zjedzenie tej tęczowej słodkości utwierdziło mnie tylko, że nie tylko świetnie wyglądają ale również świetnie smakują.
Zawsze podziwiałam kolorowe wypieki i marzyłam aby coś podobnego wykonać. W końcu to marzenie spełniłam i to nawet z nie najgorszym skutkiem.


poniedziałek, 23 czerwca 2014

Truskawkowy zawrót głowy

Prawdopodobnie to ciasto dla wymagających. Połączenie mokrego i czekoladowego brownie, kruchej i słodkiej bezy oraz pysznych truskawek, które już niedługo się kończą. Przyznam się szczerze, że tak bardzo zasmakowało mi to ciasto, że specjalnie zamroziłam więcej truskawek aby móc cieszyć się połączeniem tych smaków nawet w środku zimy.  Poprostu obłędne... Kupcie truskawki póki jeszcze są i spróbujcie.

środa, 21 maja 2014

poniedziałek, 19 maja 2014

Sezon szparagowy rozpoczęty

W związku z tym, że sezon na szparagi już się rozpoczął, przygotowałam przepyszną tartę.



środa, 14 maja 2014

Koktajle...

Ćwiczę już ponad 2 miesiące. Staram się z każdym dniem coraz zdrowiej odżywiać i ograniczać słodycze. I z każdym dniem jest coraz lepiej... z czego jestem bardzo dumna. :)
Ostatnio zaczęłam być wielką fanką koktajli. Nie to żebym nie lubiła ich wcześniej. Ale tak jak "dorosłam" kiedyś do owsianki, tak teraz nie wyobrażam sobie dnia bez koktajlu. Zwłaszcza, że owoców do wyboru właśnie nam przybywa. 


poniedziałek, 12 maja 2014

Muffiny z gorgonzolą

Super wytrawne i mięciutkie muffinki. Idealna przekąska i przegryzka. Pyszne na gorąco, na zimno jak i po podgrzaniu. Koniecznie wypróbujcie.

środa, 30 kwietnia 2014

Babkowe wspomnienia...

Szaleństwo smakowe dla wielbicieli krówek. Mini-babki te zrobiłam na święta specjalnie dla mojego męża, który krówki poprostu ubóstwia. Mięciutkie, słodkie i pysznie pachnące. Mała Cukierenka dziękuję za ten wspaniały przepis.


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Nie tylko na Wielkanoc

Moja pierwsza babka. Myślę, że nie tylko na Wielkanoc. Miękka, delikatna i nie za słodka. Przepis zaczerpnęłam z Kwestia Smaku .



sobota, 19 kwietnia 2014

środa, 2 kwietnia 2014

Ludzie listy piszą....

Gdy byłam młodsza, pisałyśmy z kuzynką listy do siebie. Nigdy nie zapomnę tego oczekiwania na list...rozrywania koperty i czytania. Kupowałyśmy nawet specjalną papeterię. To były czasy. A Wy też macie takie wspomnienia? A może nadal zdarza Wam się pisać listy ?
 


wtorek, 25 marca 2014

Śniadanie i pasta...

Bardzo lubię awokado i kiedy widzę je w sklepie nie mogę się opanować przed zakupem. Ostatnio również kupiłam i to bez pomysłu na danie, w którym mogłabym je wykorzystać. I nagle nabrałam ochoty na prostą pastę kanapkową. I spokojnie mogłam zabrać się do dzieła... a oto i ona.



wtorek, 18 marca 2014

Chipsy warzywne

Chyba większość z nas lubi sobie czasami pochrupać coś do filmu. Ja uwielbiam... Niestety nie zawsze jest to zdrowa przekąska. Znalazłam super alternatywę i chciałabym się z Wami nią podzielić. Zdrowe, chrypiące i pyszne. Smakowało nawet mojemu mężowi. ;)


poniedziałek, 17 marca 2014

Paluszki lizać...

Jeśli zastanawiacie się jaką sałatkę zrobić na przyjęcie to właśnie ją znaleźliście. Prosta sałatka ale naprawdę smaczna. Dobra również na śniadanie lub kolacje. Musicie koniecznie spróbować.



czwartek, 13 marca 2014

Do odważnych świat należy

Już od dawna chciałam ją upiec ale bałam się, że nie wyjdzie. Aż w końcu przełamałam się ... I wyszła... ku mojej wielkiej radości. 



poniedziałek, 10 marca 2014

Tajemniczy ogród

Jak już pisałam w poprzednich postach tej wiosny rozpoczynam swoją przygodę z ogrodem. Jestem na etapie poszukiwania inspiracji. Miejsca do zagospodarowania nie jest dużo, a chciałabym zmieścić tam wiele rzeczy. I tu pojawia się właśnie problem. Jak ma to wszystko pomieścić...


wtorek, 4 marca 2014

Nadchodzi wiosna... nadchodza zmiany...

Wiosna coraz bliżej, a dla mnie to najlepszy czas na dokonywanie zmian i tworzenie postanowień. Nigdy nie lubiłam postanowień noworocznych, ponieważ nie miałam ani energii ani motywacji do tego aby w nich wytrwać. Można mnie trochę porównać do niedźwiedzia. Zimą mój organizm śpi, a wiosną budzę się z zimowego snu pełna sił do zmian.
Wiosna kojarzy mi się ze świeżością, z radością, energią i w końcu z długo wyczekiwanym ciepełkiem. Dlatego wydaje mi się idealnym momentem na zmiany na lepsze. Najlepszy czas aby zadbać o siebie jeszcze bardziej.


wtorek, 25 lutego 2014

Słodki romans...

Przyznam się szczerze, że dopiero niedawno zaczęłam romans z pancakesami. Brałam udział w konkursie organizowanym przez From movie to the kitchen i tam właśnie znalazłam na nie przepis. Są bardzo proste w wykonaniu. Po pierwszym gryzie zakochałam się w ich smaku i puszystości. Każdy kęs to orgazm dla podniebienia. Koniecznie musicie spróbować. Są warte grzechu... ;)


sobota, 22 lutego 2014

Ciasto ... ale wytrawne

Przepis na ciasto wytrawne znalazłam na Kwestia Smaku.  Ciasto jest rewelacyjne, można je modyfikować dodatkami pod nasze podniebienie albo pod to co akurat mamy w lodówce. Robiłam je już kilkakrotnie. Świetnie się sprawdza na imprezach i jest świetną alternatywą dla muffinek wytrawnych. Mój mąż nawet zabiera je czasami do pracy na drugie śniadanie. Jest to naprawdę pyszna przekąska.
Do pieczenia użyłam formy na małe keksiki, ale można je upiec w normalnej wielkości keksówce.


poniedziałek, 17 lutego 2014

Test na kondycje fizyczną


Powoli zbliża się tłusty czwartek. Ten dzień kojarzy się nie tylko z pączkami ale również z faworkami.
Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki. Ponieważ nie miałam żadnego sprawdzonego wcześniej przepisu na faworki, zasięgnęłam wiedzy od najlepszych.
Przy robieniu tych pyszności nieźle się napociłam. Moje bicepsy od dawna tak nie pracowały ;) Ale czasami naprawdę warto się napracować.Faworki wyszły kruchutkie i smaczniutkie.

czwartek, 6 lutego 2014

Test na cierpliwość...

Gdy przypadkowo natknęłam się w internecie na podobne tarty, pomyślałam "MUSZĘ TAKĄ ZROBIĆ". Fakt, wymaga ona dużo czasu i cierpliwości, ale jej efekt końcowy zarówno smakowy jak i wizualny wynagradza ten czas i każdą chwilową złość ( bo kawałek jabłka nie układa się po mojej myśli).
Jestem z natury osobą niecierpliwą i dość szybko się denerwuję dlatego ta tarta była dla mnie dużym wyzwaniem. Co chyba było widać, ponieważ w miedzy czasie usłyszałam "co Ty taka zła jesteś?". A to poprostu skupienie, chwilami wychodziło mi uszami ;) Ale później był już tylko zachwyt :)


piątek, 24 stycznia 2014

Zimowy nastrój i kruche mandarynki...

Przepis na te kruchutkie i pyszne ciasteczka pochodzi z jednego z moich najbardziej ulubionych blogów Strawberries from Poland. Ciasteczka rewelacyjnie smakują i znikają w zastraszająco szybkim tempie. Idealne na leniwe, zimowe wieczory przy blasku świec. Do tego ciekawa książka, ciepły koc i gorąca herbata. To mój sposób na przetrwanie mrozów i przeczekanie do upragnionej wiosny. A Wy macie jakieś pomysły na "przezimowanie" ?


środa, 22 stycznia 2014

Na ostro...

Czas na ostrzejsze smaki. Coś na wytrzymałe podniebienia, lubiące pikantniejsze potrawy.


czwartek, 16 stycznia 2014

Śledzik korzenny

Uwielbiam w śledziach to, że można je robić na wszelkie sposoby. Przepis na śledzia korzennego podpatrzyłam na blogu Bernika-mój kulinarny pamiętnik. Naprawdę Wam go polecam. Jego smak jest rewelacyjny.

sobota, 11 stycznia 2014

Piernikowe procenty

Uwielbiam różnego rodzaju likiery. Przepis na świąteczny likier czekoladowo - piernikowy znalazłam w Ciasteczkoladii. Możemy nim umilić sobie świąteczny czas. Dzięki jego kremowej konsystencji, można go wykorzystać również jako dodatek do deserów, np: polewa do lodów czy do naleśników. Jeżeli nie mamy pomysłów na prezenty gwiazdkowe, możemy obdarować bliskich właśnie takim likierem w ozdobnej buteleczce.
Likier  należy przechowywać w lodówce, dlatego może zgęstnieć. Po ogrzaniu powinien robić się rzadszy. Może być tak przechowywany od 3 do 6 miesięcy.


piątek, 10 stycznia 2014

Keksiki czekoladowe

To jeszcze Świąteczny wypiek. Niestety nie miałam czasu aby wstawić go wcześniej. Ale w końcu  to nadrabiam. Postaram się Wam wynagrodzić to, że tyle czasu nie pisałam. Powoli zaczynam działać dalej.
Keks musi być w Święta. Uwielbiam bakalie, ale... nie przepadam za takim zwykłym keksem. jakoś do mnie nie przemawia. Postanowiłam, że poszukam jakiegoś innego przepisu i upiekę coś na co w końcu będę miała ochotę. I jak to się mówi "SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE".
Keksiki są połączeniem dwóch przepisów. Jeden to Keks czekoladowy z suszoną śliwką i orzechami z Moje Wypieki, a drugi to Keks razowy z suszonymi śliwkami i czekoladą z Kwestia Smaku.
Można zrobić jeden keks. Ja akurat chciałam wypróbować nową formę do pieczenia i wyszły mi 4 mini keksiki.      
A to, że jest czekoladowy nawet mnie nie zaskoczyło. Chyba zacznę się nazywać czekoladomaniaczką.